A kiedy deszcz srebrnosiny
zapłacze za moim powrotem
pomyśl że to są łzy moje
perlone przez moją
Ach misiaczku mój Ty jedyny
proszę zagraj w mym śnie główną rolę
zamiast śnić o polach i łąkach
to
Bardzo daleko od siebie mieszkamy,
lecz już niedługo znów się spotkamy,
kiedy nadejdzie ta wspaniała
Bez Ciebie tak pusto i oczom i ustom,
Śmiech schował się w kącie i śni.
Wieczory się dłużą, bo czasu
Brak ludzi! Brak braku! Nie ma nic tylko ja i cisza! Nawet już nie słyszę ćwieku otrzymanego SMSa! już nikt
Chcę ciągle marzyć, chcę ciągle śnić, lecz bardziej pragnę przy Tobie być.
Choć jestem duży - bez swego Taty
bez przerwy wpadałbym w tarapaty...
Kiedy więc przyjdą jakieś
Choć mi smutno, nadziei nie tracę,
że rozłąka przeminie jak sen,
znów pod rękę pójdziemy na spacer,
Choć szumi mi wiatr
choć śpiewa mi ptak,
to jest mi smutno
bo Ciebie mi brak.
Choć wiem ze już spisz mówię Ci dobranoc, choć wiesz ze Cię Kocham mówię Ci to jeszcze raz - to